Wszystkie wpisyDziennik · wpis 03 / 06
Nadzór finansowy

Krótka odpowiedź: Budżet na informatykę łatwiej obronić, gdy nie jest jedną pozycją. Warto podzielić go na trzy części: obowiązek wynikający z przepisu albo zawartej umowy, utrzymanie tego, co już działa, oraz inwestycję, która ma się opłacić. Przy każdej większej pozycji dopisuje się jedno zdanie o tym, co się stanie, jeśli urząd jej nie sfinansuje. Podstawą jest lista systemów z umowami, kosztami i datami końca wsparcia. Projekt uchwały budżetowej zarząd przedkłada Radzie i regionalnej izbie obrachunkowej do 15 listopada, więc ten podział trzeba przygotować w październiku.

Ten wpis jest dla skarbników i sekretarzy, którzy jesienią składają projekt budżetu i muszą wytłumaczyć radnym, dlaczego informatyka kosztuje więcej niż rok temu.

Kalendarz: co ustawa mówi o terminach

Zgodnie z art. 238 ustawy o finansach publicznych zarząd jednostki samorządu terytorialnego (wójt, burmistrz, prezydent, zarząd powiatu) sporządza projekt uchwały budżetowej i przedkłada go organowi stanowiącemu, czyli Radzie, oraz regionalnej izbie obrachunkowej do zaopiniowania. Termin to 15 listopada roku poprzedzającego rok budżetowy. W 2026 roku 15 listopada wypada w niedzielę, więc bezpieczniej planować złożenie projektu wcześniej.

Razem z projektem zarząd przedkłada uzasadnienie i materiały, których zakres określa uchwała Rady o trybie prac nad budżetem (art. 234). To w tej uchwale są wewnętrzne terminy dla wydziałów, zwykle wcześniejsze niż ustawowy. Warto sprawdzić, do kiedy wydział odpowiedzialny za informatykę składa swoje propozycje.

Wraz z projektem budżetu zarząd przedstawia też projekt uchwały w sprawie wieloletniej prognozy finansowej albo jej zmiany (art. 230). Prognoza obejmuje rok budżetowy i co najmniej trzy kolejne lata (art. 227). Uchwałę budżetową Rada podejmuje przed rozpoczęciem roku, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach najpóźniej do 31 stycznia (art. 239).

Trzy koszyki zamiast jednej pozycji

Jedna kwota „informatyka” nie mówi radnym nic. Te same wydatki rozpisane na trzy koszyki pokazują, o czym Rada naprawdę decyduje.

  1. Obowiązek. Wydatki, których urząd nie może pominąć, bo wynikają z przepisu albo z podpisanej umowy. Przykłady: przystosowanie obiegu faktur do Krajowego Systemu e-Faktur, obsługa e-Doręczeń, przygotowanie do pracy w systemie klasy EZD, zobowiązania z umów serwisowych zawartych w poprzednich latach. Przy każdej pozycji podaje się podstawę: przepis albo numer umowy.
  2. Utrzymanie. Koszt tego, żeby obecne systemy działały przez kolejny rok: opieka serwisowa, licencje, aktualizacje, łącza, wymiana zużytego sprzętu. Te wydatki wracają co roku i zwykle rosną z każdym nowym systemem. Więcej o tym mechanizmie we wpisie o koszcie całkowitym.
  3. Inwestycja. Wydatki, które urząd wybiera, bo mają coś poprawić: skrócić obsługę sprawy, zastąpić ręczne przepisywanie danych, zmniejszyć liczbę systemów. Tu Rada ma realny wybór i tu potrzebne jest uzasadnienie korzyści oraz kosztu utrzymania w kolejnych latach.

Granica bywa nieostra. Wymiana serwera, do którego producent kończy wsparcie, to utrzymanie. Nowy moduł kupiony „przy okazji” obowiązku to inwestycja i tak powinien być opisany.

Dla nadzoru finansowego

Trzy koszyki nie zastępują klasyfikacji budżetowej. Ustawa dzieli wydatki na bieżące i majątkowe (art. 236), a obowiązek może trafić do obu grup: opieka serwisowa to wydatek bieżący, zakup nowego systemu zwykle majątkowy. Koszyki są dodatkową kolumną w uzasadnieniu. Pokazują powód wydatku, a klasyfikacja jego rodzaj.

Wydatki wieloletnie i prognoza finansowa

Wdrożenie większego systemu rzadko zamyka się w jednym roku, a po nim przychodzą coroczne opłaty. Ustawa przewiduje, że wieloletnie programy, projekty i zadania ujmuje się w załączniku do wieloletniej prognozy finansowej jako przedsięwzięcia, z nazwą i celem, jednostką odpowiedzialną, okresem realizacji, łącznymi nakładami, limitami wydatków w poszczególnych latach i limitem zobowiązań (art. 226).

Dla skarbnika oznacza to proste pytanie do każdej inwestycji w informatykę: ile będzie kosztować w roku zakupu i ile w każdym z trzech kolejnych lat. Jeżeli wydział nie potrafi podać tej drugiej liczby, wniosek nie jest gotowy.

Koszt zaniechania bez straszenia

Koszt zaniechania to odpowiedź na pytanie radnego: „a co, jeśli tego nie zrobimy?”. Dobrze opisany jest spokojny i konkretny. Źle opisany brzmi jak groźba i radni przestają go słuchać.

Kilka zasad, które pomagają:

  • Opisuj skutek dla pracy urzędu, nie katastrofę. Zamiast „grozi nam paraliż” lepiej: „po dacie końca wsparcia producent nie usuwa błędów, a naprawa awarii zależy od dobrej woli dostawcy”.
  • Podawaj daty i dokumenty. Koniec umowy, koniec wsparcia, termin z przepisu. Data z umowy przekonuje bardziej niż przymiotnik.
  • Pokazuj koszt odłożenia, jeśli da się go policzyć. Na przykład: dziś dwie osoby przepisują dane z faktur ręcznie i tak zostanie przez kolejny rok. Jeśli nie da się policzyć, nie wpisuj szacunku z powietrza.
  • Oddziel pewne od możliwego. Podwyżka opłaty zapisana w umowie jest pewna. Awaria starego serwera jest możliwa. Radni powinni widzieć tę różnicę.
  • Nie posługuj się karami jako głównym argumentem. Wystarczy wskazać, że obowiązek wynika z przepisu i od kiedy.
Analogia dla Rady

Budżet informatyki przypomina budżet budynku urzędu. Przegląd kominiarski i instalacji to obowiązek. Ogrzewanie i sprzątanie to utrzymanie. Termomodernizacja to inwestycja, która ma obniżyć rachunki. Nikt nie pyta, czy płacić za ogrzewanie, ale wszyscy chcą wiedzieć, czy docieplenie się zwróci. Tak samo warto ułożyć rozmowę o systemach.

Jak to pokazać radnym

Radni nie oceniają systemów. Oceniają, czy wydatek jest konieczny, celowy i oszczędny, bo tego wymaga od wydatków publicznych ustawa (art. 44). Dlatego w uzasadnieniu i na komisji sprawdza się jedna strona zamiast prezentacji technicznej.

Na tej stronie powinny się znaleźć: trzy koszyki z kwotami i porównaniem do roku bieżącego, przy każdej większej pozycji jedno zdanie „po co” i jedno „co, jeśli nie”, oraz koszty w kolejnych latach dla inwestycji. Nazwy systemów zastępuje się opisem tego, co robią: „system do obiegu pism”, „program do naliczania podatków”. Skróty rozwija się przy pierwszym użyciu albo pomija.

Warto też uprzedzić pytanie o wzrost. Jeśli budżet rośnie, strona powinna pokazać, która część wzrostu wynika z obowiązków, która z podwyżek w istniejących umowach, a która z decyzji urzędu.

Dokumenty, które za tym stoją

Podział na koszyki jest wiarygodny tylko wtedy, gdy da się go sprawdzić. Skarbnik może poprosić o trzy rzeczy:

  1. Listę systemów. Dla każdego: do czego służy, który wydział z niego korzysta, kto jest dostawcą, numer i termin umowy, roczny koszt, data końca wsparcia producenta. O tym, czym taka lista różni się od spisu programów, piszę we wpisie o inwentaryzacji systemów.
  2. Zestawienie umów z kosztami na kolejne lata. Które opłaty są stałe, które rosną i na jakiej podstawie, kiedy mija termin wypowiedzenia.
  3. Listę obowiązków z podstawą prawną i terminem. Krótką, z nazwą przepisu i wskazaniem, czego dokładnie dotyczy w urzędzie.

Jeżeli tych dokumentów nie ma, pierwszy budżet w nowym układzie będzie przybliżony. To nadal lepsze niż jedna pozycja, pod warunkiem że uzasadnienie mówi wprost, które kwoty są szacunkiem.

Źródła

Stan prawny na 4 października 2026.

Kto przedkłada projekt budżetu i komu?
Zarząd jednostki samorządu terytorialnego, czyli w gminie wójt, burmistrz albo prezydent, a w powiecie zarząd powiatu. Przedkłada go Radzie oraz regionalnej izbie obrachunkowej do zaopiniowania, do 15 listopada roku poprzedzającego rok budżetowy. Opinię izby zarząd przedstawia Radzie przed uchwaleniem budżetu.
Czy podział na obowiązek, utrzymanie i inwestycję wynika z przepisów?
Nie. Ustawa wymaga podziału na wydatki bieżące i majątkowe w układzie działów i rozdziałów. Trzy koszyki to sposób uzasadnienia, który urząd może dodać w materiałach dla Rady. O szczegółowości uzasadnienia decyduje uchwała Rady o trybie prac nad budżetem.
Co zrobić, gdy obowiązek nie ma jeszcze pewnego terminu?
Opisać go ostrożnie. Przykładem jest przejście na system klasy EZD: w planowaniu przyjmuje się 1 stycznia 2028, który zapowiada Ministerstwo Cyfryzacji, ale przepisy są jeszcze w przygotowaniu. W uzasadnieniu warto podać źródło terminu i zaplanować na 2027 rok przygotowanie, a nie od razu pełny zakup.
Jak pokazać koszt zaniechania, gdy nie da się go wyliczyć?
Opisem zamiast kwoty: co przestanie działać, od kiedy, kogo to dotyczy i ile trwałoby przywrócenie. Zmyślona liczba szkodzi bardziej niż jej brak, bo podważa resztę uzasadnienia.
Potrzebujecie listy systemów, umów i kosztów, na której da się oprzeć uzasadnienie budżetu? Zobaczcie, jak wygląda inwentaryzacja: 2–6 tygodni, 15–25 tys. zł netto →

Porozmawiajmy o Waszej sytuacji — konkretnie, nie ogólnikowo.